2016 kadrów czyli subiektywne podsumowanie.. i o tym dlaczego to co najlepsze jest najczęściej spontaniczne

Zadomowił się już u nas drugi dzień nowego 2017 roku, naturalną czynnością jest dla większości śmiertelników przeprowadzenie choćby w głowie małego rankingu czasu minionego. Ochłonęliśmy już bo zabawie Sylwestrowej, czas więc na małe podsumowanie.

Co też do tej pory, przez te 12 miesięcy, udało mi się w kwestii „pstrykania”? Przekonajcie się sami.

Czytaj dalej „2016 kadrów czyli subiektywne podsumowanie.. i o tym dlaczego to co najlepsze jest najczęściej spontaniczne”

Reklamy

Barcelona reflections

„To miasto ma czarodziejską moc (…) Zanim się człowiek obejrzy, wejdzie mu pod skórę i skradnie duszę.” (C. R. Zafon „Cień Wiatru”)

Barcelona rzeczywiście weszła pod skórę i skradła duszę. Kilka migawek, które widzicie jest zaledwie ułamkiem ze wszystkich zrobionych tam przeze mnie fotografii. Oczywiście nie mogło zabraknąć Camp Nou 😉

P.S. To co, mała podróż do Barcelony? 😉