Słoneczna

[„Złotawa, krucha i miła.

To ty, ty jesteś ta dziewczyna” 😉  – klik]

 

Niezwykle słoneczną pogodę należało wykorzystać. Z pomocą przyszła rozpromieniona Ilona, chętnie stając przed obiektywem.

 

 

 

Wkrótce ujęcia z podróży do krainy retro, jaką odbyłyśmy tego dnia 😉

 

 

Reklamy

2016 kadrów czyli subiektywne podsumowanie.. i o tym dlaczego to co najlepsze jest najczęściej spontaniczne

Zadomowił się już u nas drugi dzień nowego 2017 roku, naturalną czynnością jest dla większości śmiertelników przeprowadzenie choćby w głowie małego rankingu czasu minionego. Ochłonęliśmy już bo zabawie Sylwestrowej, czas więc na małe podsumowanie.

Co też do tej pory, przez te 12 miesięcy, udało mi się w kwestii „pstrykania”? Przekonajcie się sami.

Czytaj dalej „2016 kadrów czyli subiektywne podsumowanie.. i o tym dlaczego to co najlepsze jest najczęściej spontaniczne”

Sandomierz

 

Sandomierz kojarzony jest teraz głównie ze znanym polskim cyklistą 😉 Ojcem Mateuszem. Postać zna prawie każdy, nawet ci, którzy telewizji nie oglądają (w tym ja). Przypominały mi o tym nawet magnesy z jego postacią oraz pozycje w menu (rozmaite przysmaki o. Mateusza 😮 ). Miasto położone na siedmiu wzgórzach (nasz mały Rzym) chlubi się swoją bogatą historią i słusznie. Posłuchać o niej można  m.in. zwiedzając podziemną trasę turystyczną – pani przewodnik na jaką trafiłam opowiedziała wszystko w bardzo żywy sposób. Historia Sandomierza na pewno na długo zostanie w pamięci wraz z widokami klimatycznych uliczek.

Zatrzęsienie turystów wchodzących w kadry skutecznie zawężyło wybór zdjęć 😉 Choć można pokazać zapewne o wiele więcej! Moja pierwsza wizyta w Sandomierzu to na pewno nie ostatnia. Jest miastem bardzo inspirującym.

 

Magiczny Montrésor

Bajkowa sceneria w dzień skąpana w słońcu, w nocy oświetlona ciepłym blaskiem latarni. Stare, kolorowe domy przy wąskiej uliczce prowadzącej do średniowiecznego zamku. Wszystko wypełnia bujna roślinność – zajmuje każdy możliwy do opanowania skrawek terenu, ale jest przy tym ugłaskana przez mieszkańców magicznego Montrésor. Zamieszkać tam na moment – niezapomniane przeżycie przyprawione popołudniami nad brzegiem rzeki i francuskim winem.

 

Park Orientacji Przestrzennej – Owińska

 

Park Orientacji Przestrzennej w Owińskach jest jedynym takim parkiem w Europie!

Nie spodziewałam się aż tak dopracowanej w każdym detalu przestrzeni. Jest tu wszystko, czego dzieci i młodzież potrzebują do nauki orientacji. Każde urządzenie na placu zabaw ma swoje funkcje dydaktyczne, uczy, ale przede wszystkim bawi. Znajduje się tu kilka prototypów urządzeń, m.in. stopnie dźwiękowe (pod naciskiem na kolorowe podesty wydobywa się dźwięk różnej wysokości dzwonków) , sześcienny komunikator głosowy, a także „grota ciszy”. Niezwykły jest także ogród barokowy, którego pierwotny klimat został zachowany. Staw z mostkiem i pomostem poprawia mikroklimat całego terenu dając możliwość niewidomym zapoznania się z innym rodzajem nawierzchni.

Więcej o tym niezwykłym założeniu można o nim poczytać tu: Park Orientacji Przestrzennej