2016 kadrów czyli subiektywne podsumowanie.. i o tym dlaczego to co najlepsze jest najczęściej spontaniczne

Zadomowił się już u nas drugi dzień nowego 2017 roku, naturalną czynnością jest dla większości śmiertelników przeprowadzenie choćby w głowie małego rankingu czasu minionego. Ochłonęliśmy już bo zabawie Sylwestrowej, czas więc na małe podsumowanie.

Co też do tej pory, przez te 12 miesięcy, udało mi się w kwestii „pstrykania”? Przekonajcie się sami.

Czytaj dalej „2016 kadrów czyli subiektywne podsumowanie.. i o tym dlaczego to co najlepsze jest najczęściej spontaniczne”

Reklamy

Zwykłe – niezwykłe

Rdzawe liście spływają na ulice i toną w zmiętych deszczem kałużach. Już nie pada, przecinam je więc rowerem, na plecy zarzuciłam torbę z aparatem. Aura sprzyja, uwielbiam taką barwną jesień. Kolorystyczne zestawienia są jesienią nieziemskie.

Zżarty rdzą płot czekał na mnie gdzieś na skraju lasu. Niezwykły, prawda?

dsc_0265